Następnego dnia po wyprawie na Wichren ponownie udaliśmy się w to samo miejsce (kemping Banderitsa), kiedy poprzedniego dnia rozpoczynaliśmy marsz na najwyższą górę Pirynu. Znowu nasi kierowcy mieli pełne ręce roboty, a użytkownicy aut jadących za nami ogromne pokłady cierpliwości, bo jechaliśmy pod górę dosyć wolno, a miejsc do wyprzedania było jak na lekarstwo. Tak […]
W sobotę 23 lipca udało nam się za pomocą biura turystycznego PTTK Rzeszów wyjechać do Bułgarii. Ostatnim razem na takiej zagranicznej wycieczce byliśmy w 2019 roku, kiedy to również z rzeszowskim biurem zwiedzaliśmy Góry Przeklęte w Czarnogórze. Potem nastąpiły 2 lata przerwy spowodowane głównie koronawirusem i tymi wszystkimi restrykcjami. Dlatego byłem bardzo szczęśliwy, że w […]
Pierwszy raz o Knehyni usłyszałem podczas wycieczki PTT (oddziału bielskiego) na Skalke i Ondřejník. Była to nasza pierwsza górska wyprawa do Czech i właśnie podczas niej przewodnik Witold Kubik opisując najbardziej wyróżniające się szczyty Beskidu Śląsko-Morawskiego wymienił właśnie nazwę Knehyni. Z tego co pamiętam to już sama nazwa mi się bardzo spodobała, bo brzmiała tak […]
W tym roku obiecaliśmy sobie, że będziemy więcej wędrować po czeskich górach. Po majowym zdobywaniu Ropicy i Jaworowych przyszedł czas na następną czeską wyprawę górską. Tym razem wybór padł na Wielki i Mały Połom czyli na szczyty położone bardzo blisko naszej granicy. Wycieczkę planowaliśmy rozpocząć w Łomnej Górnej (cz. Horní Lomná), do której musieliśmy dojechać […]
Ostatniego dnia pobytu w Mszanie Dolnej postanowiliśmy zdobyć dwa wybitne szczyty Beskidu Wyspowego – Śnieżnice i Ćwilin. Tak jak i poprzedniego ponownie do realizacji naszego planu wykorzystaliśmy transport publiczny. Podjechaliśmy busem do Kasiny Wielkiej i stamtąd tak naprawdę rozpoczęliśmy naszą trasę turystyczną. Plan naszej wycieczki zakładał zdobycie Śnieżnicy z Kasiny Wielkiej, zejście na Przełęcz Gruszowiec, […]
W drugi dzień naszego urlopu w Beskidzie Wyspowym postanowiliśmy wykorzystać bardzo dobrą komunikację publiczną w okolicy Mszany Dolnej. Rano wsiedliśmy do busa, który zawiózł nas do Jurkowa, tak że około godziny 10 byliśmy w centrum tej miejscowości. Tego dnia trasa naszej wycieczki przedstawiała się już bardziej ambitniej od wczoraj. Wg planu mieliśmy z Jurkowa dojść […]