Słowacja
W niedziele 22 września wybraliśmy się w Skoruszyńskie Wierchy – mało znane pasmo nazwane tak zapewne z powodu swojej najwyższej kulminacji – Skoruszyny. I to właśnie ona była naszym głównym celem w tej okolicy. Około godziny 9 rano zajechaliśmy na mikro parking przy urzędzie gminy w Zabiedowie. Chwilę później już wędrowaliśmy niebieskim szlakiem przez południową […]
Na tydzień przed wyjazdem biwakowym do Czarnogóry postanowiliśmy odwiedzić Magurę Orawską, a konkretnie Budín – znajdujące się w jej wschodniej części. Ta góra wraz z sąsiadującą z nią Magurką tworzą pasmo Budína, które Słowacy nazywają często Budínską Magurą. Jeżdżąc czy to w Tatry Zachodnie, czy w Małą lub Wielką Fatrę często koło niego przejeżdżaliśmy, dlatego […]
Przerwa od ostatniej wycieczki na Lodową Kopę ponownie wyniosłą 2 dni. Jednak w czwartek 25 lipca pogoda się na tyle poprawiła, że postanowiliśmy nieco zaszaleć i pojechać w Niżne Tatry. Zwykle kiedy udajemy się do Jurgowa naszym głównym celem są Tatry, jednak czasami i nich mamy dość i wówczas szukamy jakiejś alternatywy. Niżne Tatry doskonale […]
Po trzech dniach łażenia po Tatrach i Pieninach Spiskich zasłużyliśmy na przerwę, która wypadła akurat w niedzielę. To był przyjemny czas, podczas którego można się było mocne zregenerować, bo na poniedziałek mieliśmy zaplanowaną wycieczkę na Lodową Kopę. Już nie pamiętam, o której w poniedziałek mieliśmy pobudkę, ale chyba coś koło 4 nad ranem. Nie było […]
Dzień po burzy przeżytej przez nas w Dolinie Furkotnej przyszła jeszcze bardziej burzowa środa, którą spędziliśmy na odpoczynku, suszeniu i praniu ciuchów oraz na uzupełnieniu zapasów w białczańskiej biedronce. Tego też dnia poznaliśmy kolegę Adama, który również mieszkał w Gościńcu nad Potokiem. Adam przyjechał pod Tatry z centralnej Polski i miał zamiar zostać w Jurgowie […]
Kolejny dzień wizyty pod Tatrami miał obfitować w kolejne ciekawe górskie przygody. Tym razem plan był nieco bardziej ambitny, od dnia poprzedniego kiedy to zdobywaliśmy Ponad Staw Turnie. We wtorek 16 lipca mieliśmy zamiar pojechać do Szczyrbskiego Jeziora i z Doliny Furkotnej wdrapać się na najwyższy szczyt Grani Solisk – Wielkie Solisko. Z racji prognoz […]