Kolejną wyprawą, którą mieliśmy zaplanowaną na zapowiadaną ładną pogodę była wycieczka na Szatana. To miał być najprostszy wariant (0+) z Doliny Młynickiej. I taki też był, może poza jednym miejscem – ale o tym później… Aby dostać się do Szczyrbskiego Plesa musieliśmy praktycznie objechać całe Tatry, ale dzięki temu, że jechaliśmy z Zakopanego przez Poronin […]
Podobnie jak w roku ubiegłym i w tym nasz długi, dwutygodniowy urlop postanowiliśmy spędzić w Tatrach. Tegoroczną przerwę w pracy zaplanowaliśmy na drugą połowę lipca. Powiem szczerze, że trochę obawiałem się o pogodę, bo lipiec uchodzi za miesiąc z największą ilością burz. Na początku rzeczywiście był z nią problem, bo przez pierwsze dwa dni padało […]
Tegoroczna tatrzańska zima trzymała bardzo długo w porównaniu do roku ubiegłego. Dlatego dopiero pod koniec czerwca udało nam się odwiedzić nasze ukochane Tatry. Tym razem nie pojechaliśmy tam sami – był z nami Marcin, o którym mówię, że jest zwiastunem dobrej pogody, bo gdzie z nim nie jedziemy zawsze pogoda jest bardzo dobra. Wyjechaliśmy z […]
To było wspaniałe zakończenie sezonu turystycznego w Tatrach. Idealna jesienna pogoda - no może poza mocnym wiatrem - sprzyjała nam podczas wędrówki po naszych łagodnych Tatrach Zachodnich.
Wycieczka ta, to kolejny przykład na to, że warto robić spontany w Tatrach. Pomysł, by wybrać się na Krótką i Ostrą również wymyślony został dosyć nagle. :)
Ostatni dzień urlopowy ponownie spędziliśmy u naszych południowych sąsiadów. Słowackie Tatry Wysokie to był doskonały pomysł na zakończenie udanego wypoczynku. Wyprawa na Huncowski Szczyt z Tatrzańskiej Łomnicy, pomimo średniej jakości widoków była udana i nie żałujemy, że się tam wybraliśmy.