Nasz lipcowy urlop w Tatrach rozpoczęliśmy od bardzo ciekawej wyprawy, której celem był Kościelec położony poza Główną Granią Tatr.
W końcu musiałem wypełnić obietnicę daną Asi, że zabiorę ją na Sławkowski Szczyt. Choć przepowiednia się spełniła musimy koniecznie powtórzyć ten wypad, gdyż pogoda nie rozpieszczała...
To był nasz druga raz w Tatrach w tym roku. Trasa przewidywała już lekkie liźnięcie Tatr Wysokich, jednak w większości prowadziła przez Tatry Zachodnie.
W niedziele 8 maja, po intensywnym dniu poprzednim, musieliśmy udać się w drogę powrotną do Kirów. Aby nieco urozmaicić sobie trasę wybraliśmy szlak przez Iwaniacką Przełęcz i Halę Ornak. Po drodze zahaczyliśmy jeszcze o jaskinie oraz Polanę Stoły. Mimo, iż dzień przywitał nas nieco przychmurzoną pogodą, w miarę jak ubywał było tylko lepiej. Po opuszczeniu […]
Wczoraj udało nam się wreszcie wybrać się w najwyższe polskie góry. Naszym celem wyprawy był Wołowiec, który zlokalizowany jest w Tatrach Zachodnich.