Pochmurna Magurka Wilkowicka

Data dodania wpisu 30.10.2016 Pasmo górskie Beskid Mały Kraj polska - flaga kraju
Komentarze do wpisu Skomentuj
Data wycieczki 30.10.2016 Uczestnicy wycieczki Asia, ja
zdjęcia trasa

Początkowo obrany mieliśmy bardziej ambitny wariant trasy, ale po dojechaniu do centrum Wilkowic i ocenie nieba pod względem prawdopodobieństwa wystąpienia deszczu, zdecydowaliśmy się na krótsze i szybsze podejście na szczyt.

Nasz czarny szlak prowadził przez szczyt Rogacza i planowo miał nas w 2 h doprowadzić do szczytu Magurki Wilkowickiej. Początkowo dał się nam ostro we znaki, gdyż prowadził stromymi zboczami Rogacza.

Asia podchodzi czarnym szlakiem na Rogacz

Asia podchodzi czarnym szlakiem na Rogacz

W lasach Beskidu Małego jesień już na całego

W lasach Beskidu Małego jesień już na całego

Czarny szlak

Czarny szlak

W górach widać było już w pełni jesień.  Szlak w okolicy Chatki na Rogaczu się nieco wypłaszczył i wędrowanie nim przypominało bardziej relaks od tradycyjnego tyrania po górach. 🙂

Jesienne kolory pod Rogaczem

Jesienne kolory pod Rogaczem

Pomiędzy chmurami widać było przez chwilę „kawałek” Skrzycznego oraz Magurę . 🙂

Zachmurzone Skrzyczne

Zachmurzone Skrzyczne

W Chatce na Rogaczu przystanęliśmy na chwilę i wówczas pokazało się piękne słońce, które cudownie ogrzewało nasze, przemoczone od potu, organizmy. W chatce było sporo ludzi i było tam wyjątkowo głośno. Po krótkim odpoczynku ruszyliśmy więc dalej…

Schronisko pod Rogaczem - Chatka na Rogaczu

Schronisko pod Rogaczem – Chatka na Rogaczu

Po dotarciu na Magurkę spodobało nam się to poniższe stado kóz, które pasło się na ogrodzonej łące. W sklepie kupiliśmy sobie kawę i poszliśmy do wiaty turystycznej. Całkiem przyjemne miejsce, bardzo dobrze nam by tam się siedziało i dłużej, ale z racji tego, że byliśmy mokrzy, to szybko zaczął dawać się nam we znaki chłód. Musieliśmy więc stamtąd zmykać czym prędzej…

Stado kóz przy sklepie na Magurce Wilkowickiej

Stado kóz przy sklepie na Magurce Wilkowickiej

Kawka we wiacie turystycznej przy sklepie na Magurce

Kawka we wiacie turystycznej przy sklepie na Magurce

Potem jeszcze na chwilę przystanęliśmy przy schronisku i zaczęliśmy szybko schodzić zielonym szlakiem, biegnącym miejscami wzdłuż asfaltowej drogi, do Wilkowic.

Schronisko na Magurce Wilkowickiej

Schronisko na Magurce Wilkowickiej

Po drodze natrafiliśmy na bardzo ciekawą ławkę, na której siedziały owce oraz wyjątkowo skromną kapliczkę 😉

Owce na ławce przy zielonym szlaku

Owce na ławce przy zielonym szlaku

Skromna kapliczka przy zielonym szlaku

Skromna kapliczka przy zielonym szlaku

Na koniec uwieczniłem jeszcze na zdjęciu pomnik poległych bohaterów w walkach za ojczyznę.

Pomnik w Wilkowicach poświęcony bohaterom poległym w walce za ojczyznę

Pomnik w Wilkowicach poświęcony bohaterom poległym w walce za ojczyznę

Postaw nam kawę

Jeśli podobała Ci się relacja i chcesz by więcej takich było na blogu, to będziemy zadowoleni jeśli postawisz nam kawę. :)

Kup mi kawę :)

Podsumowanie wycieczki

Uczestnicy wycieczki Asia, ja
Przebieg wycieczki Przebieg wycieczki

Tagi:

Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
0
Would love your thoughts, please comment.x